Brzeźnica Staw

50°08'40.59" N, 18°13'44.93" E

Brzesnitzer Teich

27.08.1806
Następnie wielkie polowanie na kaczki i bekasy na brzeźnickim stawie,
a po zakończeniu raczyliśmy się na grobli winem. Hura! Wiwat! Salwy!
Pustą beczkę po winie rzuciliśmy w powietrze i wszyscy strzelaliśmy do niej w locie.
Tymczasem my obaj potajemnie się wymknęliśmy.
Potyczki z Forchem. Wędrowaliśmy w ciemną noc przez łąki, jeziora,
rzeki, ogrody, przeskakiwaliśmy przez płoty. Szaleliśmy i głośno śpiewali.
Babka nie przyjęła nas w domu przyjaźnie.

27.08.1806
Darauf große Enten und Schnepfenjagd auf dem Brzesnitzer Teich,
die mit einer Weinkondition auf dem Damme endigte. Hurra! Vivat! Salven!
Das leere Weinfass in die Lüfte geschleudert und von allen im Fluge durchschossen.
Unterdessen hatten wir beide uns insgeheim gedrückt und die Kette zersprengt.
Händel mit Forche. Mannigfache Wanderungen, Abenteuer und Irrsale mit Sang
und Klang bei finsterer. Nacht durchs Wicklicht, durch Seen und Flüsse, Gärten
und Zäune. Feindseliger Empfang in Lubowitz von der Großmama.