04.05.1807
Poté, co jsme kvůli špatným cestám museli jednou vystoupit z vozu a Franzovi při pádu z koně uťali čtvrt prstu, jsme se zastavili v Zauditz u Schwäntznera, kde se konala společná „popravčí hostina“ s vínem a punčem.
Odpoledne dorazili i pan a paní Koschatzky se svým „šestilistým štěstím“ (snad narážka na jejich děti nebo na něco symbolizujícího štěstí).
Poslední chvíle byly ještě velmi veselý. Poté nás celá společnost tiše doprovodila kousek za město, kde jsme se konečně rozloučili s maminkou, panem Kaplanem a všemi milými rodinnými příslušníky, stejně jako s těmi krásnými slunečnými časy, které mi budou navždy jako tichý Hesperos zářit, na němž odpočívám od útrap a marné touhy.
04.05.1807
Ponieważ droga była bardzo zła, musieliśmy wysiąść z wozu; w dodatku koń uszkodził Franzowi
ćwierć palca. Zatrzymaliśmy się w Sudicach u Schwäntznera. Zjedliśmy tu wszyscy ostatni posiłek,
do tego było wino i poncz. Po południu pojawili się państwo Koschatzcy z sześciolistną koniczyną.
Tych kilka chwil upłynęło w miłym nastroju. Potem wszyscy towarzyszyli
nam jeszcze jakiś kawałek drogi, w milczeniu pożegnaliśmy
się ostatecznie z mamą, panem kapelanem i wszystkimi nam drogimi.
Pożegnaliśmy piękne, słoneczne chwile, które zawsze będą mi
przyświecać jak cicha gwiazda wieczorna, przy której szukam ciszy
po znoju i płonnej tęsknocie.
04.05.1807
Nachdem wir wegen zu schlechter Wege einmal ausgestiegen waren und dem Franz vom
Pferde ein Viertel Finger abgeschlagen worden war, kehrten wir in
Zauditz bei Schwäntzner ein, wo ein allgemeines Henkersmahl mit
Wein und Punsch gehalten wurde, und auch nachmittag Herr und
Madame Koschatzky mit ihrem sechsblättrigen Kleeblatt erschien.
Die wenigen Augenblicke noch recht lustig. Darauf begleitete uns
noch die ganze Gesellschaft sehr stillschweigend eine Strecke hinaus,
wo wir denn endlich Abschied nahmen von der Mama, Herrn Kaplan
und allen lieben Heimischen und von den schönen sonnigen Zeiten,
die mir ewig als ein stiller Hesperus glänzen werden, auf dem ich
ausruhe von Mühen und vergeblicher Sehnsucht.
Projekt „Eichendorff w Europie” żyje dzięki Waszym pytaniom i sugestiom.
Jesteśmy otwarci na pomysły związane z działalnością Josepha von Eichendorffa, zgłoszenia błędów czy propozycje nowych miejsc. Napisz, zadzwoń lub przyjdź osobiście – razem szerzmy miłość do poezji, historii i kultury europejskiej.
Projekt „Eichendorff w Europa” lebt durch Eure Fragen und Vorschläge.
Wir sind offen für Ideen, die mit dem Werk und Leben von Joseph von Eichendorff zu tun haben, für Fehlerberichte oder Vorschläge zu neuen Orten. Schreibt uns, ruft uns an oder kommt persönlich vorbei – lasst uns gemeinsam die Liebe zur Poesie, Geschichte und europäischen Kultur verbreiten.
Wszelkie prawa zastrzeżone © Łubowickie Towarzystwo Eichendorffa 2025